O mnie

Parę słów o mnie. Mam na imię Maciek i niedawno przekroczyłem magiczną barierę trzydziestu lat. W chwili obecnej mieszkam w Norwegii, gdzie pracuję w dużej korporacji informatycznej. Mam piękną, wyrozumiałą żonę i dwójkę rezolutnych dzieci - 5-letnią Karolinę oraz 2-letniego Artura. Mam też psa, owczarka niemieckiego o imieniu Rico oraz kota perskiego Luśkę.

W Norwegii mieszam od ośmiu lat. Przeprowadziłem się tutaj ze swoją - wówczas - świeżo upieczoną żoną i tak już zostało. Szybko się zaaklimatyzowaliśmy, znaleźliśmy pracę i żyjemy sobie spokojnie. Oprócz pracy jako informatyk, zajmuję się również tłumaczeniami.

Jestem osobą dość spokojną, która preferuje życie typowego męża i ojca, ale czasem zamieniam się w szaleńca, pakuję plecak, żonę i dzieci do auta, a następnie jadę gdzieś. Daleko. Wszystko dlatego, że uwielbiam podróżować po świecie. W szczególności kocham Skandynawię oraz wschodnie kraje europejskie. Obecnie mam na koncie ponad czterdzieści zwiedzonych państw i ciągle staram się poszerzać swoje horyzonty.

Mogę się przed Wami przyznać także, że kocham samoloty. Od dzieciństwa mnie fascynowały, ale dopiero od niedawna mam licencję pilota.

Dlaczego powstał ten blog?

Ano po to, aby pokazać Wam, że życie może być piękne. Dzieciństwo nie było dla mnie zbyt łaskawe i kolorowe. Liczne wizyty w szpitalach i izolowanie od rówieśników sprawiało, że teraz nadrabiam i korzystam ze wszystkich dobroci, jakie daje mi życie. Zakładając tego bloga, towarzyszyła mi myśl, że nigdy nie wiemy, jak wszystko się potoczy. Sam nigdy nie pomyślałbym, że mogę zostać blogerem, a jednak!

Chcę Was, kochani potencjalni czytelnicy, przekonać do wyjazdu, zostawienia za sobą wszystkiego. Ja sam tak zrobiłem. Może i Wy spróbujecie?

Pokażę Wam, jak wspaniała może być Norwegia. Ile możliwości dają podróże. Jak bardzo można korzystać i ile brać z życia. Bądźcie ze mną, moją żoną Anią i dzieciakami - Karoliną i Arturem. Będą z nami też Rico i Luśka. Włączcie się do naszej przygody.